Kiedy może się przydać OC dla rowerzysty?

Osoby, które sporo jeżdżą rowerem powinny pamiętać o tym, że nie są jedynymi uczestnikami ruchu. Na rowerze nietrudno jest o wypadek, który może nieść przykre konsekwencje dla samego rowerzysty, ale również dla jego otoczenia. Wielu rowerzystów w trosce o swoje bezpieczeństwo decyduje się na wykupienie dodatkowego ubezpieczenia.

OC dla rowerzysty – w jakich sytuacjach może być przydatne?

Rowerzyści często decydują się na wykupienie OC, czyli ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej – takie samo jest obowiązkowe dla kierowców. Chroni ono przed szkodami na mieniu oraz zdrowiu innych osób, które mogą powstać z winy rowerzysty. OC przydaje się, kiedy rowerzysta jest sprawcą wypadku, zarysuje zaparkowany samochód, wjedzie w osobę przechodzącą przez ulicę czy chodnik. Obejmuje również szkody wyrządzone innemu rowerzyście. Takie sytuacje nie należą do przyjemnych, jednak nie zawsze da się ich unikać, nawet jeśli ktoś stara się jeździć bardzo ostrożnie. O polisie w szczególności powinni pamiętać rowerzyści, którzy siadają na dwóch kółkach regularnie, jednak okazjonalna jazda również nie powinna zniechęcać do wykupienia choćby podstawowego ubezpieczenia.

Czy OC dla rowerzysty jest drogie?

Niewątpliwą zaletą OC rowerzysty ze strony pewnienarower.pl jest stosunkowo niska cena ubezpieczenia, którego ochronę można jeszcze dodatkowo rozszerzyć. Najtańsze oferty zaczynają się już od 20-30 złotych za rok, co jest w skali miesiąca bardzo niską sumą. Przy rozszerzeniu pakietu ochrony i dodaniu wariantów NNW, Casco czy bagażu, maksymalna kwota ubezpieczenia w skali roku nie powinna przekroczyć 250 złotych. Biorąc pod uwagę spokój, jaki zapewnia ubezpieczenie, rowerzyści nie powinni się nawet zastanawiać nad wykupieniem dodatkowej ochrony. Jeśli wyrządzą szkody na osobach lub mieniu, wszelkie związane z tym koszty napraw czy leczenia będą musieli pokryć z własnej kieszeni.